„The Guardian” znika z X. „Skrajnie prawicowe teorie spiskowe i rasizm"
Redakcja „The Guardian” informuje, że przestanie publikować z oficjalnego konta wpisy na portalu X, ale użytkownicy platformy nadal będą mogli udostępniać artykuły dziennika. Skąd ta zmiana?
- Chcieliśmy poinformować czytelników, że nie będziemy już publikować na oficjalnych kontach redakcyjnych „The Guardian” w serwisie społecznościowym X (dawniej Twitter). Uważamy, że korzyści z funkcjonowania na X są teraz mniejsze niż negatywne konsekwencje, a nasze teksty możemy wykorzystać lepiej, promując je inaczej - czytamy w komentarzu na stronie dziennika.
Brytyjczycy tłumaczą, że zmiany jakie zaszły na platformie od momentu przejęcia przez Elona Muska są dla nich nie do zaakceptowania. Amerykański miliarder dwa lata temu kupił platformę za 44 mld dolarów.
- Rozważaliśmy wycofanie się od jakiegoś czasu, biorąc pod uwagę niepokojące treści promowane na portalu, w tym skrajnie prawicowe teorie spiskowe czy rasistowskie wpisy. Kampania wyborcza na prezydenta USA tylko udowodniła, że X jest toksyczną platformą medialną, a jej właściciel, Elon Musk, był w stanie wykorzystać swoje wpływy do kształtowania dyskursu politycznego - dodano.
Zdecydowana reakcja „The Guardian”
Użytkownicy X nadal będą mogli udostępniać artykuły „The Guardian”, a dziennikarze redakcji wciąż będą mieli prawo korzystać z serwisu w celach gromadzenia informacji.
- Media społecznościowe mogą być ważnym narzędziem dla organizacji medialnych, pomagają dotrzeć do nowych odbiorców, ale w tym momencie X odgrywa mniejszą rolę w promowaniu naszej pracy. Nasze dziennikarstwo jest dostępne i otwarte dla wszystkich na naszej stronie internetowej i wolelibyśmy, aby czytelnicy odwiedzali portal Theguardian.com. Na szczęście możemy zdecydować się na ten krok, bo nasz model biznesowy nie opiera się na kaprysach algorytmów big techów. Jesteśmy finansowani bezpośrednio przez naszych czytelników - zakończono w komentarzu.
Czytaj także: Spotify coraz zyskowniejsze
Niedawno pisaliśmy, że bodaj po raz pierwszy w jakimkolwiek wyścigu prezydenckim zdarzyło się, by któryś z szefów medium społecznościowego na taka skalę udzielił poparcia jednemu kandydatowi. Elon Musk nie tylko poparł Donalda Trumpa, wpłacał miliony na jego kampanię, ale i występował na jego wiecach.
„The Guardian” to jeden z największych brytyjskich dzienników. Powstał w 1821 roku.
Dołącz do dyskusji: „The Guardian” znika z X. „Skrajnie prawicowe teorie spiskowe i rasizm"